Archive for Luty, 2010

Mundial po raz 8!

Po małym poślizgu i z lekkim opóźnieniem, ale jednak relacjonujemy! Biesiady w karczmach i lokalnych przybytkach nie mają końca. Pokonani zalewają smutki, zwycięzcy – świętują wygrane. Czas więc zachwycić się sobotnimi widowiskami po raz kolejny!

Grupa A:

2010-02-27 Wandystan Cesarstwo Arctiq 1 – 1 (1 – 1)
2010-02-27 Korona i Litwa Królestwo Elderlandu 0 – 4 (0 – 3)

Cesarstwo Arctiq znowu zaskakuje i odebrało pierwsze punkty gromiącemu do tej pory Wandystanowi. Jeszcze bardziej zaskakującym jest fakt strzałów na bramkę. „Lodowi” ponad dwa razy częściej atakowali bramkę Wandystanu, niż synowie Wandy bramkę Arctiq. Może to już zlanie fazy grupowej i odpuszczenie na fazę pucharową, ze strony Wandystanu? Być może i tak!

W drugim meczu – planowo. Restaurowany Elderland w przerwie między kładzeniem korporacyjnej tapety, gładko pokonał Husarię Korony i Litwy. Powodzenia, przy kładzeniu płytek nowego ustroju! Bo awans jest już pewny! 😉

Grupa B:

2010-02-27 Winktown ZE Chattyckie 0 – 0 (0 – 0)
2010-02-27 Królestwo Natanii Okoczia 5 – 0 (4 – 0)

Grupa B, jak to grupa B. Rządzi się swoimi prawami, a raczej remisami. Najbardziej wyrównana grupa – chodź Natania psuje tu urok, znowu uraczyła nas remisem. Po długim, 90-minutowym boju i dość wyrównanym pojedynku w środku boiska  do bramki, mimo wielu okazji, nie trafił nikt. W meczu przeważali Chattyci, a Winkom chyba kończy się uranowe….

Drugi mecz to też już tylko formalność. Mimo Szoszoińskiej fali, drużynie Okoczii nie udało się zdobyć nawet jednej bramki… Na trybunach piekło, na miejscach parkingowych bobry sprzedawały tomahawki – jedno z drugim dało efektywna mieszankę Wojennej Ścieżki (muzeum wzbogaciło się o kolekcję rzeź z drewna)

Grupa C:

2010-02-27 Ksiestwo Sarmacji WolnaRepublikaMorvan 2 – 1 (1 – 1)
2010-02-27 Scholandia Sultanat Al Rajn 2 – 1 (0 – 1)

Sarmaci nie wyglądali na takich dobrych (z początku Mundialu) jakimi się teraz okazują. Po zdublowanym wyniku Książęta rozłożyli się na swoim fotelu lidera, dając Morvańczykom podstawy do obawiania się o awans.

Potknięcie „buntowników” wykorzystała Scholandia, która pokonała reprezentację Al Rajn, zapewniając sobie w ten sposób tak cenne punkty. Z grupy ciągle mogą wyjść oba przegrane zespoły.

Grupa D:

2010-02-27 Austro-Wegry RF Neopolis 1 – 2 (0 – 0)
2010-02-27 RSiT Parlandia 3 – 0 (2 – 0)

Austro-Węgrom już nawet litania do Szwejka nie da awansu. Po porażce z liderującym Neopolis, mogą już jedynie zostawić po sobie dobre wrażenie i propagandę wielkich czynów swego bohatera.

RSiT również ugruntowało swoją pozycję, pokonując ciągle reaktywującą się Parlandię. spokojnie strzelając 3 bramki postawiono skuteczną barierę punktową strefy awansu.

Na koniec, przedstawienie tabeli:

Grupa A:

Miejsce Druzyna MR W R N Bramki Róznica M
1
Wandystan
7 5 2 0 19 – 4 15 17
2
Królestwo Elderlandu
7 4 2 1 16 – 8 8 14
3
Cesarstwo Arctiq
6 2 3 1 10 – 6 4 9
4
Mikroslawia
6 1 1 4 10 – 15 -5 4
5
Korona i Litwa
6 0 0 6 0 – 22 -22 0

Grupa B:

Miejsce Druzyna MR W R N Bramki Róznica M
1
Królestwo Natanii
7 6 1 0 23 – 5 18 19
2
Baridas
6 2 3 1 7 – 6 1 9
3
ZE Chattyckie
7 0 5 2 6 – 9 -3 5
4
Winktown
6 0 4 2 4 – 11 -7 4
5
Okoczia
6 0 3 3 8 – 17 -9 3

Grupa C:

Miejsce Druzyna MR W R N Bramki Róznica M
1
Ksiestwo Sarmacji
7 3 4 0 15 – 10 5 13
2
Scholandia
6 3 1 2 12 – 9 3 10
3
WolnaRepublikaMorvan
6 2 2 2 14 – 11 3 8
4
Sultanat Al Rajn
7 1 3 3 15 – 19 -4 6
5
Bantu
6 1 2 3 10 – 17 -7 5

Grupa D:

Miejsce Druzyna MR W R N Bramki Róznica M
1
RF Neopolis
7 6 0 1 22 – 4 18 18
2
RSiT
7 4 2 1 13 – 6 7 14
3
Parlandia
6 2 2 2 9 – 11 -2 8
4
Austro-Wegry
6 1 2 3 9 – 14 -5 5
5
Republika Francuska
6 0 0 6 5 – 23 -18 0

3 komentarze »

Humor nr 17 na koniec lutego 2010

Wpisy sądowe w Wielkim Porcie:

Jak stwierdzono, pozwany mieszkał w dniach 16-17 luty br. roku z pokojach do wynajęcia Karczmy Leńskiej nie z kobietą, a z żoną!

.

Mój współpracownik jest histerykiem. Zasadniczą cechą tej choroby jest mania wielkości, co wyraża się tym, że jak wynika z jego częstych słów, uważa każdego za s…syna!

.

Daniel cieszy się znakomitą opinią w Cirim, wszystkie zarobki przepija z kolegami w pubie ;-))

.

Podejrzany cieszy się złą opinią w miejscu zamieszkania, gdyż nie znęca się nad rodziną, bo jest kawalerem.

.

Z innej beczki:

Na lekcji chemii nauczyciel pyta małego Benhinio w ramach bonusu do oceny 6:

– W czym najlepiej rozpuszcza się tłuszcz?

– W rondlu…

.

…również jego na slawieńskim pyta pani:

– Jak będzie brzmiała liczba mnoga od rzeczownika niedziela?

– Wakacje, proszę pani!

.

Liliana przed wyjazdem na wczasy przypomina Arturowi, który ma opiekować się jej mieszkaniem:

– Nie zapomnij dawać wody papużkom!

Artur zapewnia:

– Nie bój się! Już ja wiem, co to jest pragnienie!

.

W Vetońskiej wiosce dziennikarz pyta sędziwego mieszkańca:

– Dziadku, ile wy macie lat?

– 150, synku.

– A pijecie, palicie?

– Jasne. Bez tego chyba nigdy bym nie umarł.

.

Ponownie z sali sądowej w Wielkim Porcie.

– Czy oskarżony może wytłumaczyć, dlaczego zabił żonę, a nie jej kochanka?

– Wysoki sądzie, doszedłem do wniosku, że lepiej zabić jedną kobietę, niż co tydzień innego mężczyznę…

.

– Beninho udowodnij, że Pollin jest kulisty!

– Ja nigdy nie upierałem się przy tym twierdzeniu, panie net profesorze!

.

Małżonkowie wirtualni kładą się spać. On już zasypia, ale ona wciąż się kręci, wreszcie zagaja:

– Michale, a gdybym była kulawa, to byś mnie kochał?

– Oczywiście, kochanie.

– Michale, jak bym była niewidoma, to byś mnie kochał?

– Ależ oczywiście!

– A jakbym była na wózku inwalidzkim?

– Tak, skarbie.

– A gdybym była niema, to byś mnie kochał?

Michaś poirytowany przydługim rozbudzaniem:

– Wiesz, gdybyś była niema, tobym chyba oszalał z miłości!

4 komentarze »

Wirtualna strona życia

Człowiek wirtualny ma ciężej w życiu. Widzę okrzyki zdumienia?! Niedowierzanie?! Ale ma, ma. Wiecie dlaczego? Człowiek wirtualny jest wykształcony do…. uczciwości, nieważne od okoliczności, nieważne od sytuacji, nieważne od nacisków środowiskowych, wirtualny jest uczciwy. Wiem wiem, stan naturalny w wirtualu i co tu wydziwiać, tak ma być i basta! Ale jednak w realu to przeszkoda i poważne utrudnienie. Weźmy przykład w procesie uczenia, przypadek klasyczny, walka o ocenę, dobrą ocenę. Człowiek realny, taki tam zwykły cwaniaczek przygotuje ściąg cały stos, opracuje strategię korzystania z nich podczas testu i ją wprowadzi w życie. Ma ocenę?! Ma i to wysoką! Co robi wirtualny? Uczy się materiału, nawet gdy ktoś mu go przekazał źle, niedbale i opacznie. Stara się zrozumieć sens tego, czego się uczy, wkłada w poznanie wiele wysiłku i bywa, że zły przekaz blokuje jego wysiłek i dostaje mierną ocenę, albo nawet poniżej. Ściągę można mu nawet wręczyć, ale i tak z niej nie skorzysta, bo to oszustwo. Ocena niższa od włożonego wysiłku, nieproporcjonalnie niska w stosunku do realowego cwaniaczka, czyli dochodzi do demotywacji. Jednak, czy powinno do niej dojść? Nie, zdecydowanie nie. Gdy wirtualny kiedyś dojdzie swoim uporem do wielkich rzeczy, a dojdzie, bo uczciwość zawsze wygrywa, spokojnie będzie mógł patrzeć codziennie w lustro i nie mówić sobie „czołem panie doktorze z oszustwa”, a „brawo kolego/koleżanko, że uczciwie żyjesz”. Warto? Ja uważam, że tak. Sumienie własne większe jest od kariery i doraźnych korzyści, a nie ma też litości, najsurowszym sędzią dla człowieka, jest on sam. Dlatego wirtualowcy nie poddawajcie się demotywacji w zetknięciu z cwaniactwem, ale wierzcie, że uczciwość jest większa i o wiele zdrowsza.

parafialny serwis informacyjny

Parafii Wirtualnej pw. Rafała Archanioła

słowo na Wielki Post 2010

Leave a comment »

Smocze groby

Kamienne kręgi, a raczej smocze groby, spotkać można jedynie w Vetonii (północna część wyspy Nowalskiej). Te mistyczne i tajemnicze „budowle” można znaleźć w podaniach Istów od pierwszej ujętej w nich śmierci. Jak głoszą podania, kamienne kręgi (w różnych kształtach) to ciało zmarłego smoka. Tuż po jego śmierci, gdy dusza uleci w przestrzeń niebiańską (by zostać wiecznie potępiona lub przyjąć formę gwiazdy), ciało Ista przemienia się samoczynnie w często nieregularny kamienny krąg.

Skały te, otacza dziwna aura. Kilka razy w roku, podczas przesileń, mozna w tych miejscach przywołać ducha zmarłego. Niestety, nie można przywoływać ich w nieskończoność, gdyż kamienie te szybko erodują, niknąc z każdym dniem.

Kamienne Grobowce stanowią już dość rzadki element krajobrazu Vetonii. Jak dowodzi trwająca ekspedycja, która penetruje północny Nowal, miejsca takie wciąż można jednak spotkać. Nie jednego przyprawiają one o gęsią skórkę i wzmagają uczucie czyjejś obecności.

Leave a comment »

Pierwsza runda rewanżowa

Pierwsze mecze rewanżowe już za nami. W zmaganiach 6 kolejki V-Mundialu zaczęły się ostateczne boje o wyjście z grupy. Oto wyniki wczorajszych spotkań:

Grupa A:

2010-02-13 Królestwo Elderlandu Mikroslawia 3 – 0 (1 – 0)
2010-02-13 Wandystan Korona i Litwa 5 – 0 (3 – 0)

Dwa pogromy. Tak można powiedzieć o obu meczach rozegranych w  grupie A. Pod nieobecność Cesarstwa Arctiq, swoją pozycję ugruntował Wandystan – wygrywając wysoko z najgorszą drużyną V-Mundialu – Koroną i Litwą. Pozycję „lodowych” podkopało Królestwo Elderlandu, które w meczu z Mikrosławią gładko wywalczyło 3 bramki jak i kolejne punkty.

Grupa B:

2010-02-13 ZE Chattyckie Baridas 0 – 0 (0 – 0)
2010-02-13 Królestwo Natanii Winktown 4 – 0 (2 – 0)

Grupę B, teraz już bardziej żartobliwie, ale ciągle można nazywać najbardziej wyrównaną. W pierwszym spotkaniu, ZE Chattyckie zremisowały z Baridasem, po dość wyrównanym i niejednostronnym meczu. Drugie spotkanie – wielki rozmach Natanii, która dokopała „radioaktywnym”, aż 4:0. Czyżby braki w Uranowym?

Grupa C:

2010-02-13 Sultanat Al Rajn Bantu 3 – 1 (2 – 1)
2010-02-13 Ksiestwo Sarmacji Scholandia 3 – 0 (2 – 0)

W grupie c wielkie przebudzenie Sułtanatu, który zwycięsko wyszedł z pojedynku z kadrą Bantu. Prócz prymu w Federacji, bez wątpienia liczą się cenne punkty. Kto wie, może nawet Al Rajn awansuje? Wszystko zależy jednak od pauzującego Morvanu i co raz lepiej grającej Sarmacji. Po słabym początku rozgrywek, dziś Sarmaci pokonali 3:0 kandydata do awansu – Scholandie. W ten sposób, do walki o awans realnie włączył się kolejny zespół.

Grupa D:

2010-02-13 RF Neopolis Republika Francuska 6 – 0 (2 – 0)
2010-02-13 RSiT Austro-Wegry 4 – 0 (1 – 0)

W grupie D, Neopolis udowodniło swą wyższość w meczu z Francją. RSiT pozbawiło złudzeń Austro-Węgry. Pierwszy mecz był prawie treningiem dla „smoków”. Regularnie strzelając w światło bramki, kadra Neopolis wygrała aż 6:0! A to nam zabili Ferdynanda! A kto wie, czy raczej i trenera A-W też nie! Po dobrym początku kadry A-W, od paru spotkań panuje ich niemoc. Słabe wyniki oddalają Szwejków od awansu.

Na koniec tabele:

Grupa A:

Miejsce Druzyna MR W R N Bramki Róznica M
1
Wandystan
5 5 0 0 17 – 2 15 15
2
Królestwo Elderlandu
5 3 1 1 11 – 7 4 10
3
Cesarstwo Arctiq
4 2 1 1 7 – 3 4 7
4
Mikroslawia
5 1 0 4 8 – 13 -5 3
5
Korona i Litwa
5 0 0 5 0 – 18 -18 0

Grupa B:

Miejsce Druzyna MR W R N Bramki Róznica M
1
Królestwo Natanii
5 4 1 0 15 – 3 12 13
2
Baridas
5 1 3 1 3 – 5 -2 6
3
ZE Chattyckie
5 0 4 1 4 – 6 -2 4
4
Okoczia
4 0 3 1 7 – 8 -1 3
5
Winktown
5 0 3 2 4 – 11 -7 3

Grupa C:

Miejsce Druzyna MR W R N Bramki Róznica M
1
Ksiestwo Sarmacji
5 2 3 0 11 – 7 4 9
2
WolnaRepublikaMorvan
4 2 2 0 12 – 6 6 8
3
Scholandia
5 2 1 2 10 – 8 2 7
4
Sultanat Al Rajn
5 1 2 2 12 – 15 -3 5
5
Bantu
5 0 2 3 7 – 16 -9 2

Grupa D:

Miejsce Druzyna MR W R N Bramki Róznica M
1
RF Neopolis
5 4 0 1 17 – 3 14 12
2
RSiT
5 3 2 0 10 – 3 7 11
3
Parlandia
4 1 2 1 5 – 8 -3 5
4
Austro-Wegry
5 1 2 2 8 – 12 -4 5
5
Republika Francuska
5 0 0 5 5 – 19 -14 0

Leave a comment »

Runda nr 6 – zapowiedź

Czas już najwyższy na zapowiedź kolejnej, szóstej już, kolejki v-mundialowego święta w Mikrosławii. Połowa turnieju już właściwie za nami. Każdą z drużyn czeka jeszcze druga potyczka, z każdym z wcześniejszych rywali. Każdy będzie mógł się odgryźć za wcześniejsze porażki i remisy, za wyjątkiem drużyn pauzujących. Zbliża się czas największych rozstrzygnięć i zaciętych spotkań. W ogródkach sportowych co raz więcej typów do awansu. Bez wątpienia z bardzo dobrej strony prezentuje się kadra Wandystanu. Czy ktoś dorówna „czerwonym” i zniweluje ich pogoń za mistrzostwem?

A już w tą sobotę, w meczach rewanżowych, zmierzą się:

W grupie A:

2010-02-13 20:00 Wandystan Korona i Litwa
2010-02-13 20:00 Królestwo Elderlandu Mikroslawia

W grupie B:

2010-02-13 20:00 ZE Chattyckie Baridas
2010-02-13 20:00 Królestwo Natanii Winktown

W grupie C:

2010-02-13 20:00 Sultanat Al Rajn Bantu
2010-02-13 20:00 Ksiestwo Sarmacji Scholandia

W grupie D:

2010-02-13 20:00 RF Neopolis Republika Francuska
2010-02-13 20:00 RSiT Austro-Wegry

Comments (1) »

Renesans róznorodności

Od pewnego czasu można w v-świecie dostrzec pewne odrodzenie i przeobrażenie idei mikronacji. Chociażby po naszym własnym przykładzie widać, że zaczyna tworzyć się własne ideologie i systemy, odchodząc od tradycyjnych ustrojów państwowych. Tak, jak Wandystan ma Wandyzm-Żenadyzm, tak i my budujemy Socslawizm. Austr-Węgry kreują Szwejkizm, a u naszych zachodnich sąsiadów narodził się Elderlandzki Korporacjonizm.

Cóż to oznacza dla „zwykłego” v-obywatela?

A no oznacza przede wszystkim różnorodność. Różnorodność, która daje większe możliwości – zarówno w ramach drabiny kariery v-światowej, jak i codziennym obcowaniu z v-światem.

Odchodzenie od „sztywnych” monarchii i republik wywodzi się zapewne ze zmęczenia materiałem doktrynowym. Co raz ciężej jest się wybić „przed szereg” w unikalności, gdy jest się choćby ustrojowo podobnym do gro mikronacji.

Czyżby takie nacjo-ideologie były sposobem na autopromocję? Wybicie się z v-nacyjnej „papki”?

Możliwe. Ale nie jest to zła metoda. Jest to jedynie rozwinięcie idei wirtualnej kreacji, którą praktykuje sie od pierwszego dnia mikroświata.

Leave a comment »