Poziom intelektualny zgodny z jedynie słuszną linią, a jak nie, to eksterminacja?

Hmm, poziom intelektualny w ocenie dyskutanta o wdzięcznym pseudonimie „pawcio”, klasyfikuje redakcję do szkoły specjalnej w łagodnym wydaniu, a do eksterminacji w normalnym według niego życiu 🙂 Nie dotyczy to tylko redakcji, ale całego mikroświata, niezgodnego z Jego poglądami 😀 Ciekawe, co aż tak odkrywczego i ciekawego ten „pawcio” oferuje, poza wyzwiskami? 😉 No cóż, niedawno pewien europejski przywódca określił bolszewikami wyborców pewnej mało może popularnej opcji politycznej, ale skutecznej. Czyżby nasz szanowny dyskutant też znajdował się w niekomfortowej sytuacji odrzucenia Jego „światłych” i „nowoczesnych” dążeń? 😉

Reklamy

Comments (1) »

O co kaman?

Ciekawa wypowiedź na temat „gamoni po socjologii i politologii” zasiedziałych w mikronacjach i „wkur**ających” prawdziwych mikronacjonalistów zmusza do pewnej refleksji. Będąc wspaniałym przykładem pisarstwa bzdetów od rzeczy, mogę pokusić się o jeszcze jeden bzdet 🙂 Czym faktycznie są mikronacje? Czy obszarem, w którym prawilni mikronacjonaliści układają sobie swoje wizje i spotykają się tylko z podziwem? Czy rolę „gamoni po…. czymś tam, niestety nie spełniam warunku wykształcenia do tego zaszczytnego tytułu 😦 ale może ekonomia też by się załapała”, postrzegać należy, jako potakiwanie? No otóż nie! Żarty na bok i powiedzmy otwarcie, mikronacje są systemem społecznym ze wszystkimi jego zaletami i ułomnościami. Oświeceni mikronacjonaliści irytują się (to inna, cywilizowana odmiana zastosowanego w dyskusji wulgaryzmu) uporem i oporem zasiedziałych „gamoni” w mikronacjach, ale zapominają, że „gamonie” realizują zwyczajnie swoje wizje i swoje pomysły, czasami zaczerpnięte z czegoś, czasami całkowicie nowe i będące inspiracjami na wielu platformach życia nie tylko wirtualnego. To, że ktoś zniknie, nie wynika ze złośliwości tego, czy innego „gamonia”, tylko z tego, że system społeczny zawsze opiera się na wartościach i kto ich nie chce, to, jak mawiają Wandejczycy, „wypi3rdala”. Do tego życie wirtualne ma być formą relaksu, a relaks niekoniecznie oznacza tylko zażywania lekko strawnej papki bylejakości walki każdego z każdym, a czasami zbudowania wzajemnego szacunku i tolerancji wobec innych postaw 😉 . A jak consensus jest robiony z humorem, to bezcenna wartość 🙂

podpisał kandydat na „gamonia” karol flibustier (trzeba powołać Komisję Tytularną, bo warunki uzyskania tak zaszczytnego tytułu są ostre 🙂 )

2 Komentarze »

No i co tam panie w mikronacjach

Z reguły duże wydarzenia w realu są w jakiś sposób odzwierciedlane na mikroświecie, ale tym razem nie! Siła v-życia mikronacyjnego przeniosła się z lokalnych działań, na te prowadzone wyłącznie w skali v-nacji. Tym samym ciekawy moment historyczny, gdy w realu toczy się zawzięta bitwa polityczna o lokalność i kontrolę nad nią, w v-świecie nie znalazła odzwierciedlenia. Zupełnie nietypowa sytuacja.

2 Komentarze »

W odpowiedzi na zarzuty Aralii

Archiwalny wpis ze stycznia 2010 roku, gdy Juan Samirović jeszcze funkcjonował w Zjednoczonej Federacji Mikrosławii 🙂 Niezły kawałek historii mikronacyjnej.

Towarzysze i towarzyszki,

w odpowiedzi na oskarżycielski ton artykułu, który ukazał się niedawno w periodyku „Echo Aralii”, wypada mi nie tylko bronić dobrego imienia naszej ojczyzny, ale także stanowczo zaprotestować przeciwko takim zuchwałym krokom.

Aralia, państwo poniekąd socjalistyczne i, na pewno, młode, może nie wiedzieć, ale ustrojem dominującym w Naszej ojczyźnie, jest socslawizm. Ustrój, prospołeczny i na wskroś egalitarny. A jak potwierdzają inne państwa – sprawiedliwy. To właśnie ta idea prowadzi cały naród, każdego dnia dając opór imperializmom i próbom destabilizacji kraju.

Redaktor, wykazał się także nikłą wiedzą, z zakresu prowadzonych rozmów. Owszem, nie zaprzeczę, rozmowy na temat współpracy prowadzimy. Prowadziliśmy je od zawsze i od zawsze były one jawne, więc zadanie to dodatkowo ułatwiamy – czemuż więc publikowanie tka nierzetelnych informacji? Przecież podstawowe zasady tworzenia ew. nowego tworu, jak i podstawy funkcjonowania zostały już dawno nakreślone i przedstawione!

Artykuł ten, jasno pokazał, iż Aralia nie tylko chce zasłynąć w regionie, ale i chce zdominować region. My, mając potencjał i odpowiednie siły, gotowi jesteśmy przeciwdziałać tym krokom. Radzę więc rządowi Aralii, delikatniej, niż redakcja echa, podchodzić do relacji z naszym krajem. Mieszanie się w sprawy wewnętrzne obcego panstwa nie jest mile widziane z jego perspektywy.

(-) Juan Samirović

Leave a comment »

Historia mikronacjami pisana

Obserwacja życia mikronacyjnego na przestrzeni kilkunastu lat pozwala śmiało stwierdzić, że in real niemal kopiuje wydarzenia mikronacyjne 🙂 Czasy Wielkiej Trójki żywo przypominają współczesny problem trzech potęg na jednym półwyspie zwanym kontynentem, a unie bardzo przypominają poczynania państw wirtualnych. Czy in real kopiuje życie mikronacji? No to nie jest wykluczone, bo jednak podąża kilka kroków w tyle za nimi z dynamika wydarzeń. Dlatego warto wziąć pod uwagę aktualny stan życia mikronacyjnego obserwując wydarzenia wokół, bo in real może zupełnie podobnie wyglądać za lat ileś 😉

Leave a comment »

Ciekawostki polityki mikronacyjnej

Tygodnik Luindorski opisuje jak najbardziej realny problem Awary Południowej. Teoretycznie zajęta przez Sarmatów Awara jest miejscem długotrwałego konfliktu zbrojnego w wersji hybrydowej między Dreamlandem, a Sarmacją. Jakby tego było mało, Wandejczycy też mieli swój ciekawy moment wystąpienia na arenie tamtejszego konfliktu. Sprawa statusu tego obszaru mikronacyjnego znalazła się w programie nowych władz dreamlandzkich, o czym możemy przeczytać w Tygodniku Luindorskim.

Leave a comment »

U brzegów Tortugi – cz 7

Nieznany okręt podwodny zorientował się w końcu, że jest obserwowany! Jego dowódca nie miał najmniejszych wątpliwości, jak postąpić w obecności fregaty Hugo Zdolny i dał komendę do wynurzenia oraz okazania swoich barw narodowych!

Tu nie było miejsca na zabawę w kotka i myszkę, bo nowalska fregata floty ZFM była naprawdę blisko! Dowódca sarmackiego okrętu podwodnego aż za dobrze wiedział, że fregata eskortowa ma wszystko, co jest niezbędne, aby ich rejs zakończyć na dnie. Ale odpowiedź na ich prezentację z NMS Hugo Zdolny była zaskakująca.

– Wiemy, że to Wy, ale nie płoszmy zwierzyny w zatoce…

Leave a comment »