Archive for Czerwiec, 2015

Zmiana charakteru wyprawy

Wyprawa do Grzybodoliny zmieniła swój charakter w momencie, gdy okazało się, że penetrowany obszar jest ściśle związany z historią nowalską. Dodatkowo, wykryto całkiem inny klimatycznie obszar występujący wewnątrz kraju i… . Badacze zaczęli realizować kilka programów badawczych, niekoniecznie z sobą powiązanych. Jakby tego było mało, to Marynarka też rozpoczęła swoje badania, bo wielkie jezioro śródlądowe było dobrze skomunikowane z wodami morskimi i można je wykorzystać dla celów floty. Wszystko to wymusza koordynację działań i nadanie wyprawie eksploracyjnej statusu programu badań mało znanego obszaru wewnętrznego. Dlatego też Urząd Nowalski (chwilowo będący władzą federacyjną) zmuszony został do wyznaczenia koordynatora wypraw oraz programów badawczych z nadaniem mu uprawnień także wobec sił zbrojnych. Dodatkowo flibustierzy obsadzili kluczowe punkty komunikacyjne, aby zapobiec niekontrolowanej eksploracji badanych obszarów.

Patrol 252 w Pustce

Reklamy

Comments (1) »

Spokój i cisza

No cóż, na nadmiar ruchu na forum nowalskim, zastępującym tymczasowo forum mikrosławieńskie, narzekać nie można. W Karczmie Leńskiej jak zwykle grają w literki, redakcja sokn publikuje okolicznościowe akcje i wezwania do ludności mikrosławieńskiej. Jedyna czynna władza Zjednoczonej Federacji Mikroławii to vojvoda nowalski Karol Flibustier, więc nic dziwnego, że zajmuje się głównie sprawami lokalnymi byłego królestwa nowalskiego zwanego teraz krajem nowalskim w ZFM. Aktywność można liczyć na czterech obywateli, co w skali niewielkich mikronacji jest wynikiem średnim. Nie ma jednak w ZFM podwójnych tożsamości, co jest efektem wielkiego pragmatyzmu obywateli. Sprzyja też temu nastawieniu pełna swoboda postępowania i brak ograniczeń ograniczeń formalnych w realizacji swoich pomysłów. karczma

Leave a comment »

Mikrob złocisty on board

Wielki powrót Mikroba jest jednak pewnym zaskoczeniem. Skandalizująca agencja prasowa v-świata ponownie publikuje co najmniej dwa-trzy wpisy dziennie. Raczej dwa, bo jeden dziennie jest w barbarzyńskim języku, więc jest niezrozumiałym dla zwykłych mikronacjonalistów bełkotem 😀 (już strach ogarnia na ripostę Aureusa…). Generalnie rzecz biorąc, jednak miło słuchać i podziwiać ten gwar na Planecie, który Mikrob swoimi tekstami wywołuje. fencer

Leave a comment »