Problemy przy mobilizacji

Podczas ostatnich wydarzeń na Morzu Nowalskim, gdy na akwenach wokół Tortugi zjawiła się nieznana nikomu grupa statków, zarządzono mobilizację. Oczywiście Mikrosławieńska Marynarka Wojenna Nowalu bez problemu wysłała swoje okręty morskie i powietrzne do rozpoznania nieoczekiwanych gości, ale pojawił się problem sztabowy zupełnie innej natury.

Planiści wskazali, że w przypadku desantu nierozpoznanego jeszcze zespołu statków, czy okrętów, potrzebne mogą być Siły Zbrojne ZFM, czyli Wojska Lądowe i Siły Powietrzne. I tu zaczął się problem, bo szef planowania zadał pytanie, czy do służby można wcielić obywateli ZFM mieszkających i posiadających obywatelstwo innych krajów? Problem jest o tyle poważny, że w grę wchodzi lojalność Sił Zbrojnych.

Na szczęście rozpoznanie wykonane przez fregatę rakietową MNS Hugo Zdolny stwierdziło, że na wody Tortugi przybyła ekspedycja statków rybackich Dreamlandu, czyli państwa uprawnionego do czynności połowowych w akwenie Morza Nowalskiego i cały incydent poszedł w niepamięć. Jednak Zgromadzenie Narodowe koniecznie musi zająć się problemem ewentualnej służby członków Sił Zbrojnych zamieszkujących zagranicę.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: