Homor y silbatos

Przychodzi mikrosławianka do apteki i mówi do aptekarza, że chce kupić arszenik.
-Po co pani arszenik? – pyta aptekarz.
-Chcę otruć mojego męża, który mnie zdradza.
-Droga pani, nie mogę pani sprzedać arszeniku, aby pani zabiła męża, nawet w przypadku gdy sypia z inną kobietą.
Na to kobieta wyciąga zdjęcie na którym jej mąż kocha się z żoną aptekarza.
-Oooo! – mówi aptekarz – Nie wiedziałem, że ma pani receptę!

——————————————————————————————–

– Teraz przeprowadzimy test IQ
– Co to jest? – pyta zdumiony Vetończyk
– Dziękuję, test się właśnie skończył…

——————————————————————————————–

Dlaczego policjantka jęczy podczas śledztwa w komisariacie w Galindionie?

Bo trwa dochodzenie.

——————————————————————————————–

Mówi dreamski hrabia do hrabiny:
– Pani hrabino, ale ma pani piękne rączki, takie białe, delikatne…
– A bo całe życie chodzę w rękawiczkach.
– Dziwne, całe życie chodzę w kalesonach, a dupę mam chropowatą..

——————————————————————————————–

Wsiada pijany koleś do taksówki w Lene i mówi:
– Na dworzec poproszę, płacę 50 libertów.
– Ale jesteśmy na dworcu.
– Ku**a, masz te 50 lb, ale następnym razem tak nie zapier***aj!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: