Nihil novi? Novi, novi, novi!

Tytuł nieco przewrotny, ale…

Zjednoczona Federacja Mikrosławii śpi. Jest to sen długi i letargiczny, teatr paru aktorów mało zainteresowanych brakiem publiczności! 😀 Oczywiście, sytuacja wydaje się niezbyt zdrowa i nieciekawa zarazem. Wyprawa podjęta ostatnio do grzybodoliny zamilkła po wejściu w obszary gęstych lasów, gdzie nawet satelity nie są w stanie wydobyć sygnału radiowego. Jedyne urządzenie świadczące o powolnym ruchu jej uczestników w głąb lasów, to dźwięk. Ale nie ma co się dziwić, że jest ono niezawodne, bo ruch wyprawy powoduje płoszenie ptactwa, a te nie ma problemy wylatywać wielkimi stadami ponad drzewostan. Marynarka Wojenna tylko jeden raz wychwyciła sygnał lokalizatora wyprawy, gdy jej uczestnicy znaleźli się nad wielkim i nieznanym jeziorem pośród lasów. Okazało się wówczas, że jezioro ma połączenie wodne z morzem i sygnał sondy aktywnej wyprawy dotarł do czułych urządzeń nasłuchowych Marynarki. Komputery pokładowe fregaty MNS Hugo Zdolny natychmiast rozpoznały znajomy ping i podały dokładną pozycję wyprawy do grzybodoliny. Wysłane z okrętu pytanie o przebieg wyprawy zostało zbyte opryskliwym „Nie przeszkadzać, pracujemy!”. I natychmiast operator sondy przeszedł na podsłuch bierny, co świadczy o tym, że sytuacja niekoniecznie musi być bezpieczna. Dla spokoju wysłano w miejsce namierzone dyżurną parę maszyn powietrznych Marynarki, ale okazało się, że nawet wielkie jezioro śródlądowe jest ukryte pod szczelnym parasolem drzewostanu! Jednak pytanie z okrętu nie pozostało bez echa, bo następnego dnia nadeszła długa transmisja dla Dowództwa Hydrografii z precyzyjnymi danymi na temat zbadanego sondą jeziora i łączącego je z morzem wodnego tunelu podziemnego! Wysyłający informację Matt Zdolny podkreślił, że misja poszukiwawcza nie może przeprowadzić dalszych zadań badawczych, bo jezioro jest tak wielkie, że wyprawa musi skupić się na jego obejściu. Żegluga jest wykluczona z powodu drzewostanu blokującego skutecznie możliwość ruchu po wodzie. Dodatkowo w korespondencji podwodnej zawarł informację o dwóch głębokich kanionach, które też badał sondą i georadarem. Tak więc ten jeden znak życia dany kilka dni temu (Admiralicja nie spieszyła się z podaniem informacji do mediów) świadczy o tym, że wyprawa do grzybodoliny trwa.hmns_hugo_zdolny_03

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: