Powaga w wirtualu

… czyli co więcej warte, najdłuższa armata, czy rozrywka? 😉 Nawiązując do rozrywkowego podsumowania roku mikrosławieńskiego nie od rzeczy będzie postawić zdecydowany odpór próbom narzucenia redakcji jedynego słusznego kursu i jedynej słusznej postawy ala kondukt pogrzebowy. Ani SOKN, ani ZFM nie są tworzone po to, aby pokazać śmiertelną powagę uczestników, tylko dla rozrywki. Mikrosławianie wolą śliwowicę i rozrywkę w grach ostatnia litera, czy skojerzenia, od arcypoważnych i nadętych mów o kryzysie, czy… Ozyrysie 😀 My się świetnie bawimy swoją rolą w wirtualu i pokazujemy nasze prawdziwe oblicze ludzi wesołych i przyjemnych dla siebie nawzajem. Armaty, bomby atomowe i cały arsenał nas potrafi nieźle rozbawić, co nie oznacza wcale, że nie potrafimy walczyć, gdy jest taka potrzeba. Ale zdecydowanie wolimy opalać się na plaży morińskiej od wypraw zbrojnych. Kiedyś Sarmaci byli w stanie bawić się jak nikt inny i z tego zbudowali niesamowitą potęgę, my także nie budujemy potęgi powagi, bo ona jest dla nas zwyczajnie śmieszna i pusta wobec potęgi rozrywki i wesołości. Z obfitości serca mówią nasze usta i nie ma mowy, aby ta postawa się kiedyś zmieniła, nie ten kraj, nie ci ludzie. Salut dla poważnych i uśmiech dla uśmiechniętych!

Reklamy

komentarze 2 so far »

  1. 1

    Erick Monde said,

    śmiechy i żarty są ważne, ale takie permamentne ADHD też może być wkurzające

  2. 2

    sokn said,

    Może powinien się Pan jednak zastanowić nad pobytem w ZFM 😉 lubimy ludzi wesołych


Comment RSS · TrackBack URI

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: