Czy Artur śpi z jostickiem? :)

No i teraz jest jasne, co tak wciągnęło Artura! To nie dziewczyna, o nie!!! 😀 Artorro nam zwyczajnie połknął bakcyla konsolowego! Ta groźna i niebezpieczna choroba powoduje, że ledwo widzi poza ekranem, jest straszliwie niekumaty, jeżeli to nie chodzi o zdobycie kolejnych poziomów gry i zasypia… z jostickiem w ręku! Jest to tak poważny problem, że nawet sprawy śliwowiczne zaniedbał! Wygląda na to, że Sabor będzie musiał zając się nagłą choroba obywatela i wymyślić coś, co go uchroni przed całkowitą catronizacją! Na dzień dzisiejszy sytuacja wygląda fatalnie i chyba po raz pierwszy w dziejach Morinii i Mikrosławii przyjdzie poprosić o pomoc zagramanicznych szamanów tudzież dohtorów! Ale czy to coś da? Może lepiej mu jakąś szałową panią poszukać i wybić klin klinem?! Aby tylko nowy klin nie okazał się mocniejszy, niż aktualny! 😀 No takich problemów to nikt nie oczekiwał!

Reklamy

Komentarze 2 so far »

  1. 2

    Anonim said,

    No to nic dziwnego, że Omega wygrywa w kratkę (przegrana 1:5 z Pingviinitem- żenada), jak menager zajmuje się konsolą!!


Comment RSS · TrackBack URI

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: