Co nowego w Teatrze Nowalskim?

No jest wystawiana on-line sztuka pod tytułem „Upadek”! Jak zwykle tworzona metodą wpisów aktorów, a udział w niej biorą… wszyscy chętni i pomysłowi. Zacytuję tu dotychczasowe kwestie 🙂

Upadek

Góry Vetonii. Ciemna noc spowiła wszystkie kotliny i bory zabierając całą okolicę w świat mroku. Swoje panowanie rozpoczęły nocne zjawy i istoty, o których istnieniu nawet nie wiemy. W tym mroku, jedynymi źródłami światła są pojawiające się gdzieniegdzie zorze stawowe, będące efektem aktywności źródeł magicznych. < w tle przygrywa utwór: http://mikroslawia.mikronacje.info/forum…hp?tid=574 >

Na jednej z niewielkich polan, które z rzadka zdarzają się w okolicy, tuż obok wyrwy w skale, pojawiają się dziwne mary, nimfy i inne istoty.

Na trawie leży konający wojownik – wytrwale walczący z bestią, która dogorywa gdzieś w mrocznych czeluściach borów. Istota, podparta o niewielki kamień, niczym w amoku, patrzy na pojawiające się istoty. Przez ciężkie oddechy wydaje z siebie zapytanie – któż Wy? Lecz odpowiedzi mu braknie.

powiedział Aktor 1
This power enable and saving thinking. Around the willage flying a ghost monster
odparł mu aktor 2
Der Krieger war nicht völlig hilflos. Er hatte einen geheimnisvollen Talisman.
skwitowała to aktorka 3
Der moment auf Kampfstern?
co spotkało się z pytaniem aktora 2
Leżący Wojownik ostatkiem sił sięga za pazuchę i wyciąga niewielkie zawiniątko. Rozwija je drżącymi palcami.
mówi aktorka 3
Wszyscy wstrzymują oddech! Co On tam ma?!
głosem narratora aktor 2
Zjawy, strzygi i upiory wyczuły tajemniczą siłę bijącą od zawiniątka. Cofnęły się nieco ale nadal otaczały go zwartym kręgiem. Jedna z nich, śmielsza czy może bardziej spragniona krwi wojownika, posunęła się odrobinę w jego kierunku. W tej samej chwili, jakby rażona piorunem zawyła przeraźliwie i sczezła zostawiając niezbyt miły dla nosa wojownika zapach. Inne cofnęły się jeszcze bardziej. Jakąż to broń posiadał umierający wojownik, że nawet najbardziej złośliwe i krwiożercze strzygi nie śmiały przekroczyć wyimaginowanego kręgu wokół niego?
snuje wątek aktorka 3
MOC
narracja aktora 2
Tak, wielka Moc kryła się w niewielkim, przybrudzonym zawiniątku. Wojownik znał jej siłę i wartość. Wiedział, że uchroni go przed zjawami, południcami i innymi stworami pragnącymi pozywić się krwią i rozszarpać jego szczatki doczesne. Nie znał wszystkich właściwości talizmanu. Dostał go kiedyś od starej wiedźmy, żyjącej gdzieś na krańcach Mikroświata.
to ponownie kwestia aktorki 3
..i wchodzi owa wiedźma! Cisza, nagła martwota i…
oznajmia aktor 2
I na tym etapie sztuka na razie się zatrzymała, gdyż jest zależna od inwencji twórczej aktorów, a jak widać doszła do momentu pełnego napięcia i to pewne, że teraz Coś nastąpi!

Reklamy

komentarze 2 so far »

  1. 1

    Markus Vilander said,

    Prędzej ktoś spali ten teatr 😛

  2. 2

    sokn said,

    O, to bardzo pochlebna opinia! 🙂 Dziękujemy 🙂


Comment RSS · TrackBack URI

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: