Odrobina humoru

Daniel u fryzjera.

– Chciałbym się ogolić!

– Znudziła się już panu broda?

– Nie! Zapomniałem jak wyglądam!

——————————————————————————-

Wieża kontrolna na lotnisku vetońskim do sterowca:
– Lot 343 zgłoś się… Lot 343 zgłoś się…
Cisza i naraz w słuchawkach głos pijanego mężczyzny:
– Tu trzciniasta czczterrdzieścicii trzzzz…
– Tu wieża chce mówić z pierwszym pilotem.
– Jeeeeest piiiijany i śśśśpi …
– Wezwijcie drugiego pilota.
– Teeeż piiiiijany…
– To kto mówi ?
Piiilot aaaauuuutomatyczzz…

————————————————————————————

W samolocie lecącym do Lene rozlega się przez głośnik:
– Czy wśród pasażerów jest lekarz?
Jeden z pasażerów wstaje i idzie do kabiny pilota. Po chwili z głośnika słychać głos lekarza:
– Czy wśród pasażerów jest pilot?

————————————————————————————-

Lecą ludzie samolotem. Nagle z głośnika głos pilota.
– Proszę państwa, proszę się nie denerwować, mamy małą awarię. Proszę przejść na lewą stronę samolotu i spojrzeć przez okienka. Ludzie przechodzą na lewą stronę, samolot się przechyla, a pilot:
– Jak państwo słusznie zauważyli, lewy silnik płonie.
Mała panika na pokładzie ale od czego drugi silnik… Za chwilę jednak znów głos…
– Proszę państwa, a teraz spokojnie, powoli proszę przejść na drugą stronę samolotu i spojrzeć przez okienka…
Ludzie już bardziej podenerwowani przebiegają na drugą stronę.
– Jak widać proszę państwa, drugi silnik również płonie…
Panika zaczyna wybuchać na pokładzie…
– A teraz proszę spojrzeć w dół.
Wszyscy przylepili się do okienek.
Jak widać, pod nami rozpościera się duże, piękne jezioro, a pośrodku widać mały żółty pontonik. – Z małego żółtego pontonika, mówiła dla państwa załoga samolotu…

—————————————————————————————-

Rozmowa w Twierdzy Lene.

– Poruczniku! Dowiedziałem się, że wczoraj wróciliście do obozu pijani i na dodatek pchając taczkę!
– Tak jest, panie majorze.
– Ja was zdegraduję! Zamknę w areszcie! I długo nie wydam żadnej przepustki!
– Tak jest, panie majorze.
– I nic nie macie na swoje usprawiedliwienie?
– W tej taczce był pan, panie majorze…

—————————————————————————————–

Przechodzi facet przez granicę prowadząc rower. Na rowerze przewieszony przez ramę spory worek. Celnik pyta:
– Co pan tam wiezie?
– Piasek.
– Proszę przejść na bok.
Przeszli, po sprawdzeniu okazało się, że rzeczywiście w worku jest tylko piasek. Sytuacja powtarza się kilka razy dziennie, przez parę dni. Za każdym razem go sprawdzają itp. W końcu celnik mówi:
– Wiemy, że Pan coś przemyca. Nie wiemy, co. Darujemy Panu wszystko, ale tylko niech pan nam w końcu powie co Pan przewozi.
– Pytanie! Rowery.

—————————————————————————————

Po kolokwium 😀

Profesor omawiając test napisany tydzień wcześniej:
Moi mili! Testy wypadły dobrze, ale najbardziej zainteresowały mnie odpowiedzi na pytanie 11, mianowicie: ”Co zwiększa się siedem razy, gdy zgasimy światło?”. Oczywiście panowie udzielili dobrej odpowiedzi – źrenica oka, natomiast dziewczynom gratuluję narzeczonych!

—————————————————————————————-

Na egzaminie ze Stosunków Międzymikronacyjnych profesor z widocznym niesmakiem słucha niedorzecznych odpowiedzi studenta. W pewnym momencie zwraca się do swego psa leżącego pod biurkiem:
– Piesku! Wyjdź, bo zgłupiejesz!

—————————————————————————————

Ponieważ Pan Bóg interesuje się losem studentów, na początku tego semestru posłał Ducha Św. na ziemię, aby ten zdał mu relację, jak to studenci się uczą. Duch Św. rzekł:
– PWSZ nic nie robi.
– Jański kuje.
– Polibuda chleje.
Po pewnym czasie, Pan Bóg znowu poprosił Ducha Św. o sprawdzenie co dzieje się ze studentami.
– PWSZ zaczyna się uczyć.
– Jański kuje.
– Polibuda chleje.
Ostatnio znowu była wizyta Ducha Św. wiadomo – sesja.
– I cóż porabiają nasi studenci? – spytał Pan Bóg.
– PWSZ się uczy.
– Jański kuje.
– Polibuda modli się.
I oni zdadzą! – rzekł Bóg.

——————————————————————————

Profesor do studentów w czasie wykładu o v-mikronacjonaliźmie:
Gdyby ci na końcu zachowywali się tak cicho jak ci na środku, co rozwiązują krzyżówki, to ci z przodu mogliby spokojnie spać.

———————————————————————————-

Znalazł, przepisał i upiększył dla was redaktor sokn

źródła dobry humor pl i wyborny humor pl

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: