Vetonia flibustierską wyspą

Inicjatywa obywateli ZFM zamieszkałych w Nowalskim Kraju Związkowym związanych z Metropolis i Moxpinburgiem dąży do przywrócenia zdrowego układu administracyjnego opartego o więcej niż jeden taki ośrodek w Nowalu. Niegdyś Nowal dysponował trzema guberniami, ale okres trudny dla v-państwa spowodował, że struktury administracyjne uproszczono. Nie oznacza to jednak ich zarzucenia, bo w sumie po reformie pozostała gubernia/stat Lene zwana dzisiaj Nowalskim Krajem Związkowym, Wicekrólestwo Vetonii i Wicekrólestwo Antyli Nowalskich – Tortuga. W chwili podjęcia decyzji o stowarzyszeniu w federację z Królestwem Morinii, wicekrólestwa zanikły z braku zainteresowania ich kontynuacją w demokracji bezpośredniej, do jakiej doszło w Nowalu, a potem w Federacji Mikrosławii.

Czas jednak trudności minął i wzmocniona znacznie ludnościowo ZFM dojrzała do kolejnej reformy administracyjnej, a Vetonia, jako kraj multikulturowy może otrzymać należne jej miejsce na mapie administracyjnej. Ranga jej, jako hospodarstwa jest odpowiednikiem powiatu grodzkiego, analogicznie do Hospodarstwa Lene, co nawet w perspektywie historycznej wydaje się niezasłużonym zniżeniem rangi okręgu. Komplikacji dostarcza wyludniony swego czasu Moxpinburg, który zaczyna się odradzać jako gmina na razie, ale też wedle dzisiejszej nomenklatury, był kiedyś na poziomie kraju związkowego. Innym problemem związanym z przewidywanym ruchem administracyjnym, jest miejsce dla antycznej Vetonii, która leży w Górach Vety opodal Lene. Tu jest problem natury symbolu ogólnonarodowego, podupadłego ostatnio, ale wciąż istniejącego choćby na v-publicystyce Strony Obywatelskiej KN. Oczywiście należy zapytać, czy to rozpad Nowalu? Nie, to nie rozpad, to aktualizacja i poparcie ambicji wewnętrznych v-ludności Wyspy Nowalskiej, gdzie zamieszkują przybyli z Atlantis Nowalowie i rdzenni Vetończycy.

Dlatego niełatwo jest Vetonii stać się flibustierską wyspą, ale myśl powstała w czasie zaginięcia Juana Feniksa, jak widać wciąż się tli i nabiera konkretnych kształtów. Dla ZFM wydaje się korzystnym zyskanie kolejnego ośrodka administracyjnego bez specjalnych ustępstw, bo przez ruch wewnętrzny, gdyż za nim pójdą działania rozbudowujące autonomię tego kraju związkowego i nowe zaangażowanie obywateli w jego funkcjonowanie, a co za tym idzie, w rozkwit v-życia ZFM.

Karol Flibustier

hospodarz Vetonii

Reklamy

Komentarze 2 so far »

  1. 1

    Jens said,

    Kilka słów komentarza. Napierw cytat:
    „Inicjatywa obywateli ZFM” Obywateli, a nie z Twojej aby? A po drugie jak tak strsznie chcesz mieć wyspę weź sobie Tortugę. Ale nie, wolisz dzielić Nowal jak tort!
    Ale wiesz co? Mam to w nosie, czekam na wybory Vojvody, i wyłączam się z życia politycznego.

  2. 2

    sokn said,

    Jak zwykle przesadzasz. Rozmawiamy i nic nie jest przesądzone. Wydaje się, że jest tysiące innych metod rozwiązania problemu, a flibustierska wyspa już funkcjonuje, bo też ma swój dział tu. Nawet jak nie zostanie krajem związkowym, to i tak jest 🙂


Comment RSS · TrackBack URI

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: