Faktyczna rola głosu „wstrzymuję się” w głosowaniu

Mikronacje są miejscem, gdzie procedury głosowania nad wszelkimi sprawami i zagadnieniami ich funkcjonowania są czymś tak oczywistym, jak słońce na niebie! Nawet w tych v-krajach najmniej demokratycznych są jednak okazje do uprawiania polityki tym sposobem, ba, są nieuniknione wręcz!

Technicznie wygląda to tak, głosujący ma prawo do głosu poparcia, czyli „za” lub „tak”, negacji, czyli „przeciw” lub „nie” i „wstrzymania się”.

Interesujący nas przypadek, to ten trzeci, gdy v-obywatel decyduje się na oddane głosy „wstrzymuję się”. Wbrew pozorom nie jest to deklaracja niezdecydowania, czy niemożności podjęcia decyzji i wcale nie jest neutralnym orężem w procedurach głosowania! Głos jest ważnym sygnałem dla strony biorącej górę w głosowaniu, że ma ciche poparcie ze strony tak głosujących. Osoby używające tego przypadku, pozostawiają decyzję większości w danych głosowania, czy to na „tak”, czy na „nie”, ale na pewno wygrywają je ci zdolni zebrać więcej zwolenników swojego poglądu przy tym dyskretnym wsparciu wstrzymujących się od głosu.

Dlatego nie warto oburzać się na pozornie niezdecydowanych w głosowaniach, tylko dostrzec ich faktyczną wolę.

karol flibustier

Reklamy

komentarze 2 so far »

  1. 1

    Daniel Saryoni said,

    Ładny obrazek i słuszne spostrzeżenie 😉

  2. 2

    sokn said,

    No cóż, wyjście na morze z Pustki miewa takie chwile, jak ta na fotografii 🙂


Comment RSS · TrackBack URI

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: