Religijna paranoja, czy też obawa przed dominacją?

W ostatnich dniach, na forum Mikrosławii, pojawił się kolejny wniosek (po poprawce do Konstytucji) mający zmienić już uchwalone prawo. Tym wnioskiem jest, proponowany przez Jensa Harlssona, aneks do Ustawy o świeckości.

Aneks ten ma za zadanie „zakneblować” usta związkom wyznaniowym, w sprawie politycznego poparcia jednego z kandydatów, na jakikolwiek urząd. Pojawienie się tego wniosku, motywowane jest rozbudzeniem życia duchowego, wywołanego przez założenie zakonu w Moxpinburgu.

Sprawa, jakby nie patrzeć kontrowersyjna, wywołała ogromną burze na forum. Czytając kolejne posty, można zadac sobie pytanie – czy to aby już nie robi się paranoja?

Dotychczasowe prawo zabrania już „ureligijniania” jakichkolwiek miejsc państwowych. Kraj jest świecki i równo traktuje wszystkich. Jak więc można kneblować organizacjom, tu związkom religijnym, usta – broniąc popierania osoby takowego poparcia godnej? Czy idąc tym tropem, spodziewać się można w dalszej perspektywie – kneblowania wszystkich organizacji?

Chyba nie tędy droga, w socslawistycznym kraju, gdzie wolność i praworządność jest tak ceniona i broniona, przez obywateli.

Reklamy

Komentarze 4 so far »

  1. 1

    Jens said,

    Droga Redakcjo!
    Artykuł jest tendecyjny, a sformułowanie cyt.: „kneblowanie” to już gruba przesada. Co ciekawe nie wspomnieliście, kto ustawę o świeckości zaproponował, i kto wtedy był przeciw. Aneks (powtarzam to 10raz) jest konsekwencją ustawy o świeckości. I nie napisałem go, żeby kogolwiek kneblować. Ciekawe jest to, że wszyscy są urażeni aneksem, a nie tym, że zakon (o zagranicznych korzeniach) próbuje (na razie nieśmiało) wpływać na politykę. O tym napiszcie.

  2. 2

    sokn said,

    Jak się okazuje, to nawet powstała organizacja polityczna wystawiająca oficjalnie swojego kandydata. To oznacza wprawdzie naruszenie zasad, ale czy można tego zabronić? Stowarzyszenia i organizacje to naturalna część działalności człowieka, więc i wirtual od nich wolny raczej nie będzie.
    Kwestia korzeni. Zasadniczo to dopiero nowe pokolenie może być autochtonami, reszta ma korzenie spoza ZFM, bo ono powstało z połączenia istniejących v-państw 🙂

  3. 3

    Jens said,

    Nie porównujmy związków wyznaniowych z partiami! Partia przeważnie dąży do władzy. Religie są od spraw duchowych, a nie od zajmowania się polityką. Nie porównujcie jednego do drugiego. Aneks jest konieczny, aby ustawa o świeckości w ogóle miała sens.

  4. 4

    sokn said,

    Proponuję zatem na nowym forum umieścić dyskusje i jasno wskazać, to co jest niezbędne i przegłosować, tu nie ma co rozwijać tematu zbytnio chyba 😀


Comment RSS · TrackBack URI

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: