Wybory bez odpowiedzialności

No cóż, nie dość mocno artykułowana pozycja vojvody spowodowała pierwszy kryzys na tym stanowisku w Nowalu Mikrosławieńskim. Obywatele tytułem „zabawy” w demokrację nie wybrali nikogo, a nawet nie ma kandydata na te stanowisko. ZFM zaczyna zanurzać się w unijny wzór bezradności obywatelskiej, gdzie chcący cokolwiek robić są paraliżowani negacją dla negacji, a stuprocentowo demokratyczne formuły v-państwowe zwracają się przeciwko samemu v-państwu. Idee soclawizmu i demokracji ponownie pokazują utopijność tych koncepcji w ujęciu praktycznym, także w zabawie w państwowość wirtualną. Dobra wola, to czynnik obecny lub nie, a jak widać na praktycznym wycinku działalności społecznej i politycznej w przypadku wyborów vojvody nowalskiego, wcale nie musi występować w świadomym postępowaniu obywateli. Udzielona lekcja pokazuje bezsilność pisanego v-prawa, które nie jest na bieżąco kodyfikowane i tworzone, zaś v-obywatela stawia na pozycji przysłowiowego iXa – koncepcji leniwego wyrobnika o konieczności prowadzenia w cuglach i niezdolnego nigdy osiągnąć statusu Ygreka – osoby dynamicznej i samodzielnej. Jacy obywatele, taka i polityka v-państwa, a ta w ZFM zaczyna dryfować w kierunku indywidualistycznym przy całkowitym braku konsensusu w sprawach istotnych, zaś instytucje v-państwowe tracą wszelką wyrazistość przez nadanie im rytów lokalnych. Tym samym ZFM zanurza się bardzo głęboko w ogólnomikronacyjny v-kryzys, podważając własny dorobek organizacyjny i nie mając podstawowego szacunku obywateli dla niego.

Advertisements

komentarzy 5 so far »

  1. 1

    hans505 said,

    Bracia w Mikrosławii też?
    Trzeba by się jednak jednoczyć i działać przeciw kryzysowi razem.

  2. 2

    sokn said,

    Jak się chce coś robić razem Marcel 😀

  3. 3

    Daniel Saryoni said,

    Zgodzę się, że to dziwna sytuacja i zupełnie się tego nie spodziewałem, ale z drugiej strony nie ma co rozpaczać. Obywatele mieli prawo głosu na TAK, mieli prawo głosu na NIE, większość skorzystała z tego drugiego prawa i taki efekt. Martwi mnie natomiast to, że pomimo tego, że nie wybrano na drugą kadencję obecnego Vojvody Nowalu to nadal nie ma chętnych na to stanowisko.

  4. 4

    Jens said,

    A moim zdaniem wybory pokazują, że Vojvoda jest po prostu zbędny. Po co na siłę tworzyć pusty etat?
    P.S. nie pisze się: „na te stanowisko” tylko na TO stanowisko. Takie zboczenie zawodowe:)

  5. 5

    sokn said,

    Te stanowisko (ang. this position) – miejsce zajmowane przed daną osobę,
    to stanowisko (ang. a position) – określenie istoty, esencji, że to jest stanowisko.
    Gdy mówisz o niepotrzebnym tym stanowisku (domyślnie – to stanowisko), masz rację, zaś gdy ja mówię o braku osoby na te stanowisko, ja mam poprawną formę wypowiedzi ad personam.
    Czyżbyś był bibliotekarzem, albo nauczycielem języka? 😀 Ja jestem zwolennikiem polskiego intuicyjnego, rozróżnienie te, czy to, tu pokazuje możliwość precyzyjności wypowiedzi, co szczególnie ważne jest w pisarstwie, a ludzie i tak czytają to, co im pasuje z kontekstu 😀


Comment RSS · TrackBack URI

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: