Polityka v-zagraniczna w expose premiera Dreamlandu

Przytaczamy fragment najbardziej interesujący zagranicę:

Wasza Królewska Mość,
Panowie Posłowie!

Na gruncie polityki zagranicznej – której kształt wykuwany jest w porozumieniu z Pałacem Królewskim – dziedziczymy kapitał poprzednich miesięcy. Kolejne tygodnie upłyną pod hasłem kontynuacji, ale i finalizacji uprzednio rozpoczętych projektów. Nie jesteśmy mocarstwem i nie rościmy sobie pretensji do odkupienia świata z coraz bardziej powszechnego grzechu marazmu. Naszą rolę widzimy przede wszystkim w mediacji i arbitrażu, ale i w podtrzymywaniu pewnych standardów wspólnej zabawy.

Nie będziemy ustawać w wysiłkach zmierzających do odbudowy autorytetu Organizacji Polskich Mikronacji. Zainicjowana w ostatnich tygodniach reforma Organizacji przynosi już pierwsze efekty. Z satysfakcją przyjąłem również wspólną inicjatywę JKM Roberta I i JKM Hadriana Augusta (Elderland), którzy na forum Organizacji przedstawili wspólny projekt reorganizacji Trybunału Arbitrażowego – organu wyjątkowego w skali polskiego mikroświata. Potrzebujemy tej dyskusji.

Naszymi najbliższymi partnerami pozostają Mandragorat Wandystanu, Księstwo Sarmacji i Królestwo Elderlandu. Współpraca z każdym z wymienionych państw cechuje się własną dynamiką.

Królestwo Elderlandu – członek Unii Mikrooceanii i zarazem największe państwo pozostające w naszym bezpośrednim sąsiedztwie – to partner godny najwyższej uwagi. Zapewne jeszcze w czerwcu dojdzie do powstania nowej organizacji międzynarodowej na gruncie dawnej Wspólnoty Korony Ebruzów. Chciałbym, by kamień węgielny pod nową wspólnotę położyli przedstawiciele właśnie naszych monarchii.

Władze sojuszniczego Wandystanu tradycyjnie mogą liczyć na wsparcie ze strony Królestwa. Chciałbym wierzyć, że w najbliższej przyszłości uczynimy w naszych wzajemnych relacjach kolejny krok naprzód i zdołamy przekuć suche formuły na rzeczywistość odpowiadającą wymogom dzisiejszej sytuacji.

Osobiście dążyć będę do dalszego zacieśnienia współpracy z Księstwem Sarmacji. Jakkolwiek niczego jeszcze nie przesądzam, bliski realizacji jest projekt unii sądowej, jaka połączyć miałaby Grodzisk i Ekorre. Równolegle dojdzie zapewne do nawiązania bezpośredniej współpracy już na poziomie lokalnym – jeśli nie wystąpią nieprzewidziane okoliczności, Republika Weblandu zwiąże się umową partnerską z Królestwem Teutonii. Byłby to duży krok w kierunku zbliżenia naszych obywateli.

Zależy mi również na utrzymaniu bliskich relacji ze Zjednoczoną Federacją Mikrosławii – oazą pozytywnej energii polskiego mikroświata – oraz z państwami Trójprzymierza – Monarchią Austro-Węgier, Zjednoczonym Królestwem Brugii i Królestwem Surmeńskim.

Na osobne potraktowanie zasługują nasze relacje z Triumwiratem Erboki. W ciągu ostatnich tygodni włodarze Erboki wielokrotnie dawali wyraz gotowości powrotu do bliskiej współpracy z Królestwem. Doceniam ten gest i z satysfakcją obserwuję wzrost aktywności przedstawicieli Triumwiratu na dreamlandzkich listach dyskusyjnych. Chciałbym definitywnie zamknąć etap kilkumiesięcznego ochłodzenia naszych wzajemnych realacji. Mam nadzieję, że wkrótce wypracujemy jakiś sensowny modus operandi.

Wasza Królewska Mość,
Wysoka Izbo!

Co tu dużo mówić – damy radę.

(-) Jacques de Brolle

Program Premiera jest tutaj dość ciekawym przekrojem zapatrywań w polityce v-zagranicznej. Scholandia, wieloletni sojusznik, niemal, że bliźniacze v-państwo dawnych lat, tym razem nie jest wymieniona wcale. Za to sporym zaskoczeniem dla niektórych środowisk mogą być plany wspólne z Księstwem Sarmacji, coś niewyobrażalnego zaledwie parę lat temu. Widoczna też jest zmiana w stosunku do Austro-Węgier, których ścisła symbioza z realną historią budziła (i budzi niekiedy nadal) poważny niepokój w mikronacjach. Cieszy powrót do gry Surmenii, gdyż dostrzeżenie jej w tak wymownym dokumencie, jakim jest expose, świadczy o nowej roli tego Królestwa. Wreszcie zapowiedź dotycząca Wspólnoty Korony Ebruzów w oparciu o akt z Królestwem Elderlandu jest czymś nowym z głęboką v-historią w tle. Jak można było jeszcze do niedawna przeczytać na stronie wspólnoty, WKE opierała się o sojusz natańsko-dreamlandzko-nowalski, zaś dzisiaj ma dostać zupełnie nowy wymiar, który odpowiada nowej geopolityce dreamlandzkiej, gdyż pewnym jest, że środowiska naukowe tego królestwa są w tej nauce dobrze zaprawione. Oczywiście premier zastrzega, że Jego interesuje geopolityka stosowana, ale teorii nie da się w niej pominąć. Dlatego głęboko zastanawiające jest zwrócenie się Królestwa Dreamlandu ku jednemu członkowi Unii Mikrooceanii (co premier świadomie podkreśla), a nie ku całej v-organizacji. Czyżby nutki izolacjonizmu regionalnego wciąż miały wpływ na geopolitykę (w kontekście podkreślanego sojuszu z MW jest to tym bardziej widoczne) dreamlandzką? Jeśli tak to wygląda, to nastąpiło polityczne faux pas, które Dreamland może drogo kosztować, bo pozytywna energia UM ma swój wymiar i ciężkość, a jej torpedowanie nikomu na zdrowie nie może wyjść, bo region pozostanie regionem, czy zjednoczonym, czy z głębokim podziałem, ale regionem. Warto te pytanie sobie postawić, gdyż dzisiejsza WKE określi być może przyszłość regionalną na długie lata, a znając problematykę v-organizacyjną, to OPM bis dostarczy tylko kolejnych frustracji politykom wirtualnym, a nowe WKE ma szanse być podbudówką OPM. Na nowo też Unia Mikrooceanii będzie musiała określić swój wewnętrzny stosunek tak do OPM, które napędzane energią Dreamopolis przedłuża swój v-żywot o kolejne wyjście z popiołów zaiste feniksowe, jak i do nowego WKE, które feniksem jednak raczej szans nie ma być, bo oprócz nazwy nic w niej chyba nie zostanie. Druga połowa 2010 roku pokaże praktykę Dreamlandu i potwierdzi lub odrzuci te stwierdzenie Premiera przy omawianiu innych zagadnień:

W nadchodzących miesiącach będzie mi szczególnie zależało na pogłębieniu współpracy z państwami Unii Mikrooceanii, które obok obszaru Starych Mikronacji (zwł. dawnej Wielkiej Trójki) stanowią dynamiczny i najlepiej rokujący region geopolityczny w polskim mikroświecie.

I te ideowe sformułowanie z przytoczonego powyżej obszernego fragmentu:

Nie jesteśmy mocarstwem i nie rościmy sobie pretensji do…

Reklamy

Komentarze 2 so far »

  1. 1

    jdebrolle said,

    Panie Redaktorze,

    Dziękuję za komentarz i podsumowanie. Dwie uwagi tytułem uściślenia pewnych faktów.

    Z oczywistych względów interesuje nas współpraca jedynie z wybranymi państwami Unii Mikrooceanii, co nie zmienia faktu, że ostatnią rzeczą, jakiej bym sobie dziś życzył, to torpedowanie wysiłków pozostałych graczy z regionu. Rozwój mikronacji – w rozumieniu infrastrukturalnym, demograficznym, kulturowym i jakimkolwiek innym – leży w naszym wspólnym interesie.

    Po drugie – odnowiona Wspólnota Korony Ebruzów nie będzie organizacją regionalną. WKE zwiążę państwa o zbliżonym profilu kulturowym i podobnych zapatrywaniach na kształt polityki międzynarodowej. Nie interesuje nas również konkurencja z OPM. Z bardzo prostej przyczyny – WKE, w odróżnieniu od tej ostatniej, będzie tworem o charakterze integracyjnym. OPM to obecnie po prostu międzyrządowe forum wymiany informacji, w wyjątkowych sytuacjach wzbogacone o wymiar arbitrażu.

    W przypadku WKE mechanizmem napędowym i zarazem scalającym lepiszczem mają być instrumenty, które faktycznie świadczą o wzajemnej integracji i w znacznym stopniu przyczyniają się do przybliżenia podmiotów składowych: w tym m.in. unia sądowa czy integracja rynku prasowego. Stawiam na pragmatyczne rozwiązania, które mają szanse realizacji.

  2. 2

    sokn said,

    Ciekawa sprawa z tym nowym WKE, dziękuję za wypowiedź i wyjaśnienie pewnych kwestii, które potwierdza wartość publikowania podsumowań, bo przy tej okazji dochodzi do zbliżenia stanowisk i ich uściślenia. Jeszcze raz dziękuję w imieniu redakcji, Karol Keane


Comment RSS · TrackBack URI

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: