Mundial się krystalizuje!

3 runda v-mudnialu już za nami! W grupie A, w obu meczach faworyci twardo pokazali kto tu rządzi. Grupa B solidarnie dzieli się punktami. W C – ugruntowanie pozycji liderów. D – nie zawodzi tylko Neopolis.

Grupa A:

2010-01-23 Cesarstwo Arctiq Wandystan 0 – 3 (0 – 0)
2010-01-23 Królestwo Elderlandu Korona i Litwa 4 – 0 (3 – 0)

Szybkie zdominowanie pola gry, festiwal niewykorzystanych akcji i zasłużone zwycięstwo – tka można podsumować grę Wandystanu z spotkaniu „na szczycie” grupy A, rozegranym z reprezentacją Arctiq. „lodowi” wcale nie odpuszczali gry. Ba, gdzieniegdzie udało im się wyłuskać piłkę i zagrozić bramce przeciwników. Niestety, doświadczenie i konsekwencja w grze stały po stronie „czerwonych”. Mimo, iż w pierwszej połowie nie padła żadna bramka! Woreczek z bramkami gwarantującymi punkty, otworzył się w 51 minucie, kiedy to pięknym strzałem „główką” popisał się wyznawca Wandeizmu. Kolejne brami padały w 63 i 64 minucie. Po zdobyciu takiej przewagi, podopieczni trenera Von Thorna spuścili z tonu, co wykorzystali przeciwnicy – niestety dla nich, ostrzał brami Wandejczyków okazał się bezskuteczny.

W drugim meczu, Królestwo Elerlandu zaczęło od szybkiego – bo już w 3 minucie, wbicia gola reprezentacji Korony i Litwy. Również i w kolejnej okazji, po 2 rzucie wolnym, Elderlandczykom udało się powiększyć swój dorobek bramkowy. Chwilę później, mogliśmy być świadkiem ogromnego zaskoczenia – reprezentanci Obojga Narodów wykorzystali chwilę nieuwagi przeciwnika i strzelili gola! Niespodzianki jednak nie było – gol strzelony został ręką co wychwycił sędzia – bramka nieuznana. Parę chwil później, precyzyjną główką pochwalił się Arnau Aira (Elderland), ustalając wynik na 3:0. Ostatecznie, mimo pełnej dominacji na boisku, wynik ustalono ostatecznie w 65 minucie.

Grupa B:

2010-01-23 Okoczia Królestwo Natanii 3 – 3 (2 – 2)
2010-01-23 ZE Chattyckie Winktown 2 – 2 (1 – 1)

Podziałem punktów zakończyły się wszystkie mecze grupy B. W pierwszym spotkaniu, mająca coś do udowodnienia – Okoczia, zremisowała z liderem grupy – Natanią.Mecz obfitował zarówno w akcje, jak i bramki. Festiwal strzelecki rozpoczęła w 1 minucie Okoczia. Od tej pory wierni amatorzy Kojotówki i Tomahawka próbowali zdominować grę. Udawało im się to, aż do 24 minuty, kiedy to pierwszy zryw nastąpił w kadrze Natanii. W 27 minucie, Synowie Prerii podwyższyli wynik, rozjuszając liderów coraz bardziej. Natańczycy rozpoczęli swój kontratak w 29 minucie, zdobywając kontaktowego gola. Atomowym strzałem popisał się Mirosław Glab (Natania) fundując nam w 43 minucie remis i ponowne otwarcie spotkania. Do szatni 2-2! Po uzupełnieniu zapasów bizoniego mięsa i napojów alkoholopodobnych, na trybunach wrzało. Wrzało także i na boisku – w 47 minucie 3 gol dla Okoczii! „Szoszoińska fala” (falowe podrzucanie tomahawków nad głowę… niekoniecznie powiązanym z  jego złapaniem) przeszła przez trybuny! Jeszcze większy gwar po nieuznaniu bramki – powodem był wcześniejszy faul na zawodniku Natanii. W 63 minucie euforia znów ogarneła „czerwonoskórych”, 3-2! Lecz w 71 minucie, Oidor Punal zagiął wszystkie ostrza tomahawków. Natania znów doprowadziła do remisu! Ostateczny wynik 3-3.

Pod specjalnym nadzorem służb mundurowych odbył się drugi pojedynek grupy B. ZE Chattyckie zmierzyły się z zawodzącą kadrą Winków. Na trybunach zdało się słyszeć miarowe śpiewy bobrów. Udało się także udaremnić próbę zdemontowania sekcji trybun w sektorze Winków. Po dostarczeniu większej ilości alkoholu i piasku (dla Chattytów) kibice wrócili do „normalnego kibicowania”. A na boisku znów zaczyna „słabszy” W 7 minucie, precyzyjnym strzałem po ziemi, pochwalił się jeden z Chattytów, dając prowadzenie swojej drużynie. Na wyrównanie czekaliśmy długo – aż do 38 minuty. Lecz w między czasie przypomnieliśmy sobie jak wygląda zacięta i ostra gra – sędzia nie poskąpił też barw narodowych wielbicieli „uranowego” – posypały się żółte karteczki. Kopacze Zjednoczonych Emiratów próbowali jeszcze wbić przeciwnikom bramkę na zejście do szatni, ale zamiar się nie udał.  Kartek, piasku i piwa w drugiej połowie było w brud. Kolejne bramki – dopiero od 79 minuty, kiedy to na prowadzenie – po kilku ciosach z paru stron, wyszła kadra Winktown. Dla zaspokojenia Gofera (Bóbr – przyp. redakcja), w 81 minucie podyktowano rzut karny dla Chattytów (który wykorzystali), dzięki czemu ma On znowu powód do marudzenia – WRWT 2-2 ZECh

Grupa C:

2010-01-23 Sultanat Al Rajn Scholandia 0 – 4 (0 – 0)
2010-01-23 WolnaRepublikaMorvan Ksiestwo Sarmacji 1 – 1 (1 – 1)

Kolejne baty dla Al Rajn, rewanż (?) ze strony Sarmacji. Grupa D utwierdza liderów i klaruje sytuację awansu.

Co do pierwszego meczu – cóż tu się rozpisywać. Scholandia pewnie umocniła swoja pozycję lidera i uczepiła się fotelu lidera. Brami strzelone kolejno w 48, 67, 76 i 79 stanowiły tylko cień przewagi wypracowanej w meczu. Al Rajn – prawie zupełne dno i nic – przeprowadzono tylko 1 akcję na bramkę przeciwnika!

W drugim meczu, Sarmacja twardo postawiła się Morvanowi i zremisowała 1-1. Jest to oczywiście rehabilitacja Sarmatów, za postawę i wyniki ostatnich meczy. Tylko chyba już trochę na to za późno… Mecz wyrównany – potwierdzają to zarówno statystki (choć miejscami przeważają one na korzyść Sarmacji), jak i bramki. Gole zdobyte w 6 (KS) i w 19 (Morvan) w pełni zasłużone.

Grupa D:

2010-01-23 RF Neopolis Austro-Wegry 1 – 0 (0 – 0)
2010-01-23 Parlandia RSiT 0 – 0 (0 – 0)

W pierwszym meczu skromnie – Neopolis pokonuje Monarchię 1:0 ( a mogło być więcej). Po niedawnej porażce z Parlandią, Austro-Węgry nie zrehabilitowały się i uległy po razu drugi.Mecz spokojny – bez większych zrywów. Zwycięska bramka dla Neopolis padła w 41 minucie, po wyjątkowo pięknym lobie. Neopolis 1-0 Austro-Węgry, mecz rozstrzygnięty na „zejście do szatni”.

Drugie spotkanie, ciekawsze, po raz kolejny okazało się niespodzianką. Po świetnej grze w zeszłym tygodniu (zwycięstwo), kadra RSiT zaledwie remisuje z Parlandią. Statystyki meczowe, ani zaprezentowane widowisko, nie przeważają za żadną ze stron. Można się było spodziewać większego widowiska – jak i po paru innych meczach. Kibice w grupie D zapewne zawiedzeni, bo bez widowiska – w przeciwieństwie do fanów z grupy B.

Na koniec podsumowanie rundy i tabele:

Grupa A:

Miejsce Druzyna MR W R N Bramki Róznica M
1
Wandystan
2 2 0 0 6 – 1 5 6
2
Królestwo Elderlandu
2 1 1 0 4 – 0 4 4
3
Cesarstwo Arctiq
3 1 1 1 3 – 3 0 4
4
Mikroslawia
2 1 0 1 6 – 3 3 3
5
Korona i Litwa
3 0 0 3 0 – 12 -12 0

Lideruje Wandystan, z chrapką na awans Elderland, Arctiq i Mikrosławia. Tylko te 4 drużyny liczą się w grupie. Bez zdobytej bramki i żadnego punktu, skupia się na zwiedzaniu kadra Korony i Litwy. Tak więc –

Myśl nowa * blaski promiennymi
Dziś wiedzie nas na bój, na trud.”


*(o awansie – precyzuje redakcja)

Grupa B:

Miejsce Druzyna MR W R N Bramki Róznica M
1
Królestwo Natanii
2 1 1 0 6 – 3 3 4
2
Okoczia
3 0 3 0 6 – 6 0 3
3
Winktown
3 0 3 0 4 – 4 0 3
4
ZE Chattyckie
2 0 2 0 4 – 4 0 2
5
Baridas
2 0 1 1 1 – 4 -3 1

Na czele Natania, ale ciągle z wielkimi obawami o swoje miejsce. Na awans właściwie ma szansę każda drużyna w grupie, przez co wydaje się, że bój będzie trwał do ostatniego gwizdka w fazie grupowej. Tu możemy spodziewać się także wszystkiego!

Grupa C:

Miejsce Druzyna MR W R N Bramki Róznica M
1
Scholandia
3 2 1 0 9 – 3 6 7
2
WolnaRepublikaMorvan
3 1 2 0 6 – 5 1 5
3
Ksiestwo Sarmacji
2 0 2 0 2 – 2 0 2
4
Bantu
2 0 1 1 2 – 4 -2 1
5
Sultanat Al Rajn
2 0 0 2 2 – 7 -5 0

Wygodnie na fotelu lidera, rozsiada się Scholandia. Z deptania po piętach liderowi, wydaje się być zadowolony Morvan. Obie drużyny, z pewną 3 punktową przewagą, przewodzą grupie i zaczynają być już chyba spokojne o swój los.

Grupa D:

Miejsce Druzyna MR W R N Bramki Róznica M
1
RF Neopolis
2 2 0 0 6 – 0 6 6
2
RSiT
2 1 1 0 3 – 1 2 4
3
Austro-Wegry
3 1 1 1 7 – 7 0 4
4
Parlandia
3 0 2 1 3 – 8 -5 2
5
Republika Francuska
2 0 0 2 4 – 7 -3 0

Neopolis twardo swoje – lider. O drugie miejsce trwa niezbyt zacięty bój pomiędzy RSiT a A-W. Swoje „3 grosze” może wtrącić też Parlandia.

Reklamy

komentarze 4 so far »

  1. 1

    TKiechajas said,

    Bardzo mnie cieszy, że dajecie Sarmacji niewielkie szanse na awans. Satysfakcja z utarcia nosa będzie wielka.

  2. 2

    bizonwtym said,

    To następny sukces Okoczi 🙂 3 z kolei remis. Wypijmy za zdrowie naszych kopaczy i trenera.
    Bizoniaste dzięki za wyczerpujący opis meczu 🙂

  3. 3

    TKiechajas said,

    http://www.sarmacja.org/strona,news,4432 – o meczu WRM-Sarmacja, dla chętnych 🙂

  4. 4

    Pel Nander said,

    Profesionalna relacja ;]


Comment RSS · TrackBack URI

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: