Specjalnie dla Sarmatów

W odpowiedzi, na relację z tego oto artykułu – klik , już śpieszę tłumaczyć.

zagraliśmy wstydliwie” – do ciągłych ataków to kadra się nie rzucała, mimo gry z debiutantem. Sarmacja buduje kadrę już dość długi czas, przez co można było stwierdzić, że gracze grali nieśmiale.

„nie doceniliśmy gry” i „zajmowaliśmy się własnym kryzysem” – do tego się sami przyznaliście, że nie doceniliście przeciwnika. Co do drugiego tekstu, a raczej określenia – istnieje coś w rodzaju metafory. Tu została Ona użyta, w celu wytłumaczenia Waszej słabej postawy w meczu. To chyba normalne, że wykorzystuje się aktualne wiadomości.

„skąd to tryskanie jadem” – jakoś Austro-Węgry nie obraziły się, za tekst o nich, choć mają do tego większe prawa. Jak widać w komentarzu, Franciszek Józef odebrał sprawę w właściwy sposób, z przymrużeniem oka. Wam też radzę wrzucić więcej luzu 😉

No i jeszcze drugi mecz, którym jest pojedynek pomiędzy Okoczią a Winktown. W moim uznaniu mecz ten był dużo ciekawszy, chociażby zważywszy na fakt, iż Okoczia właściwie debiutuje po długiej przerwie i była marginalizowana, a Winktown zaszło ostatnio dość wysoko. Trener Radioaktywnych  został także ukarany za nieprzepisowy transfer. Wszystko to dodało jeszcze większych emocji, a skoro Sarmacja nie potrafi wykorzystać swojego stażu i doświadczenia, to potem takich komentarzy można się spodziewać.

Dodam jeszcze, że od tego są media, by wyrażać SWOJE własne zdanie. My wyraziliśmy swoje, Wy wyraziliście swoje. Będą inne wyniki, będą inne komentarze. Na turnieje jeździ się po to by prezentować się jak najlepiej, a nie by trenować skład. swoją porażkę z Wandystanem przyjęliśmy do wiadomości i uznaliśmy swoja niższość.

Na tym polemika z naszej strony się kończy – pozdrawiam i życze sukcesów w dalszych etapach V-Mundialu 😉

Reklamy

komentarze 3 so far »

  1. 1

    „Swoją porażkę z Wandystanem przyjęliśmy do wiadomości i uznaliśmy swoja niższość.”

    Raczej niemoc, a nie niższość, ale fakty są takie że ten mecz to zimny prysznic na nasze gorące głowy 😀

  2. 2

    sokn said,

    Nie ma drużyn, które nie mają słabych dni Danielu! Gramy dalej…

  3. 3

    TKiechajas said,

    Nie będę kontynuować dyskusji, bo ja mam swoje zdanie, Pan redaktor swoje i widzę, że się w połowie drogi nie spotkamy. Zaprotestowałem, bo uznałem, że tylko po nas dotąd ‚jechaliście’ w relacjach, Pan redaktor odpowiedział jak powyżej i OK. Strawestuję, więc tylko cytat z dość znanej książki – po wynikach nas poznacie. Ja o Mikrosławii w swojej analizie wyraziłem się bardzo ciepło, typując Was do awansu z 2 miejsca, czego zresztą serdecznie życzę.

    I na przyszłość – proszę się nie wstrzymywać, jeśli grać będziemy słabo. Macie prawo do ostrych opinii. W razie czego [znów] zripostuję. I niech się kręci 😉


Comment RSS · TrackBack URI

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: