Ocena scholandzkiego faux pax

Na łamach Gazety Nowalskiej pojawiła się pod wymownym tytułem publikacja z oceną sytuacji scholandzkiej po lekkomyślnym zerwaniu sojuszu z Dreamlandem. Jedno jest pewne, władze scholandzkie popełniły niewybaczalny błąd, daleko wykraczający poza faux pax, gdyż zdegradowały swoje v-państwo i dobrowolnie wystąpiły z Wielkiej Trójki, której istnienie jest już tylko historycznym wspomnieniem dawniejszego życia w wirtualu.

Praktycznie rzecz biorąc, można ocenić, że w Scholandii popełniono zdradę stanu działając na szkodę tego v-państwa. Ciekawe jak teraz potoczy się sytuacja, bo jak widać najbardziej zainteresowany tym krokiem kraj też pogrąża się w chaosie niemocy władzy, prawdopodobnie na skutek wypalenia się dotychczasowych działaczy i braku autentycznej świeżej krwi na szczytach władzy v-państwowej.

Artykuł Gazety Nowalskiej „Samobójstwo polityczne Scholandii”

Reklamy

komentarzy 10 so far »

  1. 1

    januszlis said,

    Zachecam autora do przyjazdu do Scholandii a nie opierania swoich slow na blizej nieokreslonych zrodlach.

  2. 2

    Henryk Leszczyński said,

    Faux pais. Użyłem tego dwa lata temu i teraz wszyscy – jak dyplomacja, to fo pa.
    No i zauważyć należy oszałamiającą ilość głosujących obywateli. U nas w SOBOSie jest więcej respondentów…

  3. 3

    von Lichtenstein said,

    SBOS, SBOSem 😛 ale w wyborach do Senatu Marchii Teutońskiej była wyższa frekwencja 😛 A to tylko 1 prowincja przecież 😛

  4. 4

    sokn said,

    Ciekawa propozycja Panie Premierze, oczywiście sprawę w Nowalu przedyskutujemy, bo może faktycznie przydałby się ktoś znający lepiej Wasze sprawy, a na razie nie ma takiej osoby, gdyż ja obserwuję raczej Dreamland i Sarmację, Juan mniejsze nacje…

    Ad. red. Leszczyński. Hmm, francuskie słówko o fatalnym czynie czy to w polityce, czy obyczajowości jest dosyć popularnym resume takich działań, jak scholandzkie, ale faktem jest, że Pan je rozpropagował skutecznie w wirtualu 😀

    Ad. stosunek ilościowo-ludnościowy. No cóż, jakość scholandzka nie jest wymierna pogłównym, o tym nie zapominajmy i to może być zaczynem czegoś zupełnie nowego.

  5. 5

    UDS said,

    Przypominam, że to KD opowiedziało się za wystąpieniem z Sojuszu, a nie KSch więc proszę nie przeinaczać faktów. Jeśli chce Pan Redaktor obwiniać kogoś za rozpad Sojuszu, to KD, bowiem to jego obywatele wypowiedzieli się za zerwaniem Sojuszu. Proszę opierać się na faktach, a nie na swoich skąpych i nieprawdziwych inforrmacjach.

  6. 6

    sokn said,

    WKW tradycyjnie jednostronnie wszystkie fakty interpretuje, ale umiarkowanie jestem zainteresowany jedyną słuszną prawdą. Zrobiono bezmyślny ruch z inicjatywy władz scholandzkich koniec i kropka. Społeczność miała prawo do takich rozstrzygnięć, o tym można było myśleć w momencie podjęcia inicjatywy referendum w Scholandii.

  7. 7

    Mat Max said,

    Czy bezmyślnym ruchem można nazwać utrącenie faktycznie nieaktywnego traktatu? Jeśli zaś chodzi o pojawiające się informacje o braku aktywności i niewielkich rozmiarach tego v-państwa , również jak pan Lis zapraszam do odwiedzenia Scholandii i przekonania się na własne oczy. Dla przypomnienia – w ostatnim referendum, które tak chętnie jest tu opisywane, w Scholandii głosowało 27 osób. Dużo, mało?

  8. 8

    sokn said,

    Bardzo dużo, gdyż w sumie wydawało się, że temat referendum po obydwu stronach jest ignorowany!
    Traktat nawet nieaktywny zapewniał Scholandii udział w Wielkiej Trójce, a jej siła wynikała też z określonego zaplecza pozasojuszowego, które dla Dreamlandu pozostało takie samo, zaś Scholandia w tej chwili zeszła w tej dziedzinie do roli petenta. Jako polityk wie Pan dobrze, co to oznacza.

  9. 9

    Mat Max said,

    Zaskakuje mnie obecne nawiązywanie do stylistyki Wielkiej Trójki, które przecież wielokrotnie zostało również tutaj wyśmiane i uznane za nieistniejące. Sam w sobie akt prawny utrudnia tylko niektóre kontakty, a przez obie strony był momentami uznawany za uwiązujący.

    Scholandia nie musi być w obecnej sytuacji petentem. Kierunek polityki zagranicznej, jaki będzie prowadzony od momentu oficjalnego zakończenia sojuszu, będzie leżał w gestii Króla i MSZ. Może to być zarówno kurs zbliżania do Sarmacji (nie mylić z zostaniem przez nią wchłanianym), jak i kurs „złotego środka”, stawiający na działanie w mikroświecie samodzielne, lecz zachęcające do inicjatyw obywatelskich, które zresztą moim zdaniem są najlepsze, czego przykładem jest choćby portal mikronacje.info, który od samego początku, jeszcze jako mikronacja.fora.pl był inicjatywą stricte obywatelską.

  10. 10

    sokn said,

    Wielka Trójka tu wyśmiana? Ciekawe stwierdzenie 🙂
    Potencjał jest mi znany, tylko czy starczy sił do ruszenia go. Naruszenie równowagi jest ewidentne, ale być może niekoniecznie tak niekorzystne dla Scholandii, jak mi się wydaje, obym był kiepskim prorokiem!


Comment RSS · TrackBack URI

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: