Wyprawa w nieznane z Antyli Nowalskich

JKM Jack Sparrow ruszył pewnym tropem na morze, o czym pierwsza część relacji Jego pióra:

Dzisiaj przechadzając się po Mieście Rozbitków zajrzałem do tawerny. Siedząc przy butelce rumu zobaczyłem pewnego ślepego marynarza. Postanowiłem że się do niego przysiądę. Ledwo stanąłem przy stole a on mnie powitał i powiedział żebym się dosiadł. Byłem zdziwiony jednak postanowiłem zrobić to o co mnie poprosił. Nie zdradził mi swego imienia. Zapytał czy chce ubić z nim interes. Bez zastanowienia się zgodziłem. Powiedział że ma na sprzedaż pewną mapę. Zapytałem więc o cenę, a on powiedział że chce tylko małą szalupę. Napisałem list do strażników aby dali mu szalupę. Na pożegnanie powiedział że tylko ja mogę zobaczyć tę mapę. Gdy ją otworzyłem okazało się że mapa prowadzi na południe w kierunku jakiejś wyspy. Ruszyłem do portu aby zapytać się czy ślepiec już wyruszył. Okazało się że tak.
Ponieważ wyspy nie było na żadnej mapie postanowiłem wypłynąć z moją załogą w tamtym kierunku. Teraz jesteśmy mniej więcej w połowie drogi. Klimat bardzo się zmienił, niebo jest bardziej ponure, a my płyniemy ku nieznanemu. O dalszych wydarzeniach będę powiadamiał na bierząco. Następna wiadomość około godz. 19. Wtedy powinniśmy być już na miejscu. Mapy według zaleceń nie będę pokazywać.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: